Blog > Komentarze do wpisu
Na Pokątną!

Kochani!


Pamiętacie Harrego Pottera? A pamiętacie jego pierwsze magiczne zakupy? Tak więc generalnie jeśli potrzebny wam kociołek, składniki do eliksirów typu korzeń mandragory lub skrzydło nietoperza, trochę proszku Fiuu a może nowe księgi do zaklęć - zapraszam na Pokątną w Dublinie :)...

No dobra - może trochę się zapędziłam, ale Moore Street ( na mapce poniżej) jest zdecydowanie ciekawą ulicą. Ukryta pomiędzy świetnie wyglądającymi uliczkami, na których mieszczą się ekskluzywne sklepy. Gdzieś pomiędzy całym tym zgiełkiem i zabieganiem pojawia się ona...
Wyświetl większą mapę

Na Moore Street mieści się kilka sklepów w których można kupić egzotyczne owoce, warzywa oraz masę dziwnych i niespotykanych składników potraw. I co najważniejsze w rozsądnych cenach :) Dodatkowo jeśli potrzebujecie naprawić telefon, zaryzykować prawdziwe afrykańskie warkoczyki lub kupić tandetną balową suknię - ulica czeka na was z otwartymi ramionami.

Jednak mówiąc o niej nie można zapomnieć o straganach z warzywami i owocami. Mówiący z silnym Dublińskim akcentem sprzedawcy oferują całkiem normalne, znane nam warzywa i owoce w bardzo atrakcyjnych cenach. Targowisko na Moore Street jest najstarszym w Północnym Dublinie ryneczkiem z żywnością.

Pozdrawiamy!

czwartek, 07 kwietnia 2011, od-kuchni

Polecane wpisy

Komentarze
zstrucki
2011/04/12 19:00:27
Zawsze staram się odwiedzać takie miejsca (jak się o nich dowiem, oczywiście). A te rozsądne ceny, to ile?
-
od-kuchni
2011/04/13 10:58:21
Tak - takie miejsca są niezwykle ciekawe :) Za rozsądne ceny uznałam zbliżone do polskich w przeliczeniu walutowym lub czymś co ja uznałam za warte swojej ceny w przeliczeniu do średnich zarobków na h w Irlandii :) Ale ceny nawet w przeliczeniu 1 E = 4 PLN są często niższe niż w naszych sklepach typu "Kuchnie Świata". I przede wszystkim asortyment większy :)