Blog > Komentarze do wpisu
Brownshill Dolmen

Witajcie!

Dziś chciałabym przedstawić Wam kolejny fragment starożytnej, kamienistej Irlandii. Grobowców portalowych, czy też, jak kto woli dolmenów jest tutaj sporo i każdy jest na swój sposób uroczy. O ile oczywiście o kupce kamieni, leżącej najczęściej gdzieś pośrodku pola, na którym diabeł mówi dobranoc można powiedzieć: "jesteś urocza". Okazuje się, że można...


Wyświetl większą mapę

Grobowiec portalowy Brownshill znajduje się niedaleko Carlow i jest ciekawym okazem nawet na skalę europejską. Mianowicie głaz, który przykrywa całą konstrukcję waży około 150 ton i jest najcięższym głazem nakrywającym dolmen w całej Europie.

Jego powstanie jest datowane na 4000-3000 lat przed naszą erą. Mimo to trzyma się całkiem nieźle. Znany również jako Kernanstown Dolmen nigdy nie został rozkopany i zbadany dokładnie przez archeologów. Jednak zapewne jak w innych tego typu miejsca zapewne w czasie wykopalisk odnaleziono by ślady pochówku, ceramiczne naczynia, ozdoby oraz inne grobowe artefakty.

Atmosfera panująca wokół takich miejsc jest wciągająca. Mogę Was zapewnić, że jeśli zobaczycie swój pierwszy Dolmen, szybko zaczniecie szukać następnych. Będziecie zastanawiać się w jaki sposób 5 tysięcy lat przez naszą erą ludzie byli w stanie zbudować tak imponujące grobowce. Czy służyły do czegoś innego poza rytualnymi pochówkami i skąd starożytni mieszkańcy naszej planety czerpali inspirację.

Widziane w pełnym słońcu, wieczorem, nocą, w czasie deszczu czy porywistego wiatru próbują opowiedzieć nam swoją historię. Pytanie czy potrafimy ich słuchać?

Pozdrawiamy,
Ogr i Osiołek!

poniedziałek, 11 lipca 2011, od-kuchni
Tagi: podróże

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: sukienka_w_kropki, 151.64.184.*
2011/07/11 22:08:16
To jest naprawdę zadziwiające jak ci ludzie sobie z tym radzili od strony technicznej, swoją drogą w obecności takich głazów ogarnia mnie zawsze jakiś dziwny, irracjonalny niepokój. Tu w Prealpach można spotkać takie ogromne głazy, ale te są po prostu pomnikiem przyrody. Czy może słyszeliście jakąś ciekawą teorię albo lokalną legendę na temat dolmenów?
-
taita03
2011/07/12 11:56:17
@sukienka_w_kropki
Oto jedna legenda związana z tym miejscem:
Było to dawno, dawno temu, kiedy na irlandzkiej ziemi żyły olbrzymy. Jeden z nich spacerując natrafił na swojej ścieżce na ogromny kamień. Olbrzym z niesmakiem schylił się, by go podnieść. Ze złością wziął potężny rozmach i rzucił głazem tak daleko, jak tylko mógł. Kamień wylądował w polu na wzgórzu Browne. Nikt nie zauważył jego pojawienia się. Aż do pewnej, zimnej, burzowej nocy. Przechodząca tamtędy uboga kobieta rozpaczliwie poszukiwała schronienia dla siebie i swoich umęczonych dzieci. W akcie desperacji, chłostana zimnymi podmuchami wiatru i mocnymi strumieniami deszczu, kobieta wykrzesała z siebie wystarczająco dużo siły, by unieść głaz, a tym samym dać swoim dzieciom schronienie od deszczu

Dolmeny to struktury wyjątkowo owiane tajemnicą. W dawnych czasach przypisywało się im różne cudowne właściwości. Kobiety, które cierpiały na bezpłodność, lub z jakiegoś powodu nie mogły zajść w ciążę, były tak zdesperowane, że... spały na dolmenach. To miało im pomóc w poczęciu dziecka.
-
od-kuchni
2011/07/12 17:07:28
Taitko - świetna legenda :) Nie spotkałam się z nią nigdy wcześniej.
-
taita03
2011/07/12 22:32:16
Świat irlandzkiego folkloru jest wprost wspaniały :) I co z tego, że zdarzenia opisywane w legendach wydają się najczęściej nieprawdopodobne - i tak je uwielbiam.

Ps. O legendzie wspominałam jakiś czas temu na moim blogu ;)
-
od-kuchni
2011/07/14 16:17:36
Taitko - widocznie musiałam przegapić ten wpis... obiecuję, że nadrobię zaległości :) Co do folkloru - to każdy kraj ma na pewno wiele ciekawych opowieści, baśń i legend - te Irlandzkie są o tyle ciekawsze, że przedstawione na tle zielonej, tajemniczej wyspy na której do tej pory można wierzyć w to, że zza rogu wyskoczy elf lub goblin ;)
-
mopswkuchni
2011/07/14 18:59:45
Naprawdę interesujące są te dolmeny. Jak będę w Irlandii na pewno chcę jakiś zobaczyć!