Blog > Komentarze do wpisu
Zamek Dromagh

Witajcie!

Częstym widokiem w Irlandii bywają zamki pozostawione same sobie, porzucone gdzieś w polu, zapomniane. Zamek Dromagh niczym by się w tym względzie nie wyróżniał, gdyby nie fakt iż dosłownie 150 metrów od ruin tego XVI wiecznego zamku znajduje się całkiem przytulny Bed&Breakfast prowadzony przez rodzinę która w okolicach roku 1950 kupiła ruiny razem z otaczającymi je terenami...


Wyświetl większą mapę

W zasadzie trafiliśmy tam przez przypadek... Byliśmy akurat w połowie drogi na mój ukochany półwysep Dingle, podążając za wyznaczonymi wcześniej na mapie punktami, gdy jeden z punktów okazał się być kawałkiem lasu... No przecież miał być tu zamek. Na szczęście spotkaliśmy na naszej drodze spacerującą mieszkankę z okolicy która poinformowała nas, że zamek oczywiście jest, a nawet są dwa... Na dwa niestety nie mieliśmy czasu, więc skończyło się na tym położonym bliżej. Gdy dojechaliśmy na miejsce, na początku byłam święcie przekonana, że snów zabłądziliśmy - zadbane podwórko po którym kręcił się mały piesek i jeżdżący swoim rowerkiem szkrab. Do tego dwóch panów siedzących na schodach. Zdecydowanie nie wyglądało mi to na okolice ruin... Na szczęście za chwilę zza krzaków wynurzyły się potężne kamienne wieże, które to po uprzedniej rozmowie z właścicielami obejrzeliśmy.

Zamek nawet teraz, niezadbany, pozbawiony całego swego uroku wygląda majestatycznie. Cztery okrągłe wieże połączone grubymi kamiennymi murami, zamykały przestronny dziedziniec. Dziś w starej warowni rodziny O'Keffees aktualni właściciele trzymają wszystko to co już nie jest im potrzebne, jednak przez pewien czas po zakupie posiadłości mieszkali w tych murach.

Z zamkiem, jak to z zamkami bywa wiąże się też pewna legenda. Wieść niesie, że rodzina O'Keffee w obawie o resztki swojego majątku, podczas oblężenia zamku przez wojska Cromwella wrzuciła pozostałą część swoich kosztowności do jednej ze studni na podwórzu. Jednak jak to z legendami bywa, ta również nigdy nie uzyskała potwierdzenia, a złota nigdy nie odnaleziono...

Pozdrawiamy!

niedziela, 02 października 2011, od-kuchni

Polecane wpisy

  • Narodowe Muzeum Transportu

    Witajcie! Dziś po raz kolejny zabieramy Was na Howth gdzie mieści się Narodowe Muzeum Transportu. Niepozorny budynek położony wśród starych zamkowych ogrodów ni

  • Dolmen Kilfeaghan

    Witajcie! Dziś zapraszam Was ponownie do hrabstwa Down. Kolejny, grób portalowym jaki postanowiliśmy zobaczyć jest dolmen Kilfeaghan. Znajduje się on niedaleko

  • Zamek Greencastle

    Kochani! Jakiś czas temu odwiedziliśmy ruiny zamku Greencastle znajdujące się w hrabstwie Down. Taśredniowieczna budowla była w czasach swejświetności majestaty

  • Jordania

    To jeden ze spokojniejszych państw, jeśli chodzi o Bliski Wschód. Kraj nowoczesny, gościnny i przyjazny przybyłym turystom. Co ważne zimą może być doskonałą ods

  • Grecja kontynentalna

    Grecja kontynentalna jest znacznie mniej popularna, jeśli chodzi o wypoczynek wakacyjny. Cześciej wybierane są wyjazdy na jedną z greckich wysp. Jednak, kiedy c

Komentarze
2011/10/02 21:47:42
Pięknie wyglądają te baszty z bluszczem, a kolorków pewnie jeszcze przybędzie już wkrótce.
-
2011/10/31 13:36:34
O jakie piękne wrzosy!